Lenovo K5 o tym, że Lenovo przejęło Motorolę, wiemy. Jednak pierwszy raz mamy kontakt bezpośrednio z telefonem, który wypuszczony został pod taką samą nazwą, co jego producent. Lenovo K5 budzi wątpliwości i ciekawość jednocześnie – czy jest to godny zakupu telefon? Pod względem ceny atrakcyjny, to niecałe 1000 złotych.
Zaczniemy od plusów tego telefonu. Z pewnością do zalet należy doliczyć wyświetlacz. Mowa jest o ekranie, jakiego rozdzielczość wynosi 1280 x 720 pikseli w połączeniu z 5 calami. Jaki jest tego efekt? Czcionki są wyraźne, a komfort korzystania z telefonu spory. Mamy tutaj Full HD, wszystko jest dobrze widoczne i co chyba najważniejsze, 5 cali swobodnie mieści się nie tylko w naszej dłoni, ale i w kieszeni, co docenią zwolennicy niewielkich rozmiarów telefonów. Przy obecnym wysypie telefonów, które mają ponad 5 cali, ten będzie ciekawą alternatywą.
Szczególnie, że Lenovo K5 ma całkiem sporo plusów. Przede wszystkim dual SIM, który nie jest hybrydowy i który pozwala na zwiększenie pojemności naszego telefonu. Po drugie dobry głośnik wraz z wbudowaną opcją radia. Osoby ceniące sobie takie udogodnienia jak czujnik światła czy dioda powiadomień również będą się cieszyć. Z naszej strony dodamy, że na pochwały zasługuje też możliwość wymiany akumulatora. Wreszcie smartfon, który daje nam tę opcję.
Ok. Plusy sprawiają, że można rozmarzyć się nad tym telefonem, a przecież to niecałe 1000 złotych. Czy są rzeczy, które dadzą nam to odczuć? Niestety, są. Pozostaje wiele rzeczy, które sprawiają, że ten telefon nie jest już tak atrakcyjny, jak wygląd i wyświetlacz starałyby się przekonywać. Niestety, wydajność Lenovo K5 jest słaba, a bateria oferuje nam jedynie standardowy czas pracy. Chwilami zdarzają się braki w tłumaczeniu na język polski, ale to możemy wybaczyć – telefon jest dopiero pierwszym który do Polski dotarł. Dużym minusem jest aparat, który nawet jak na swoją cenę jest po prostu bardzo słaby.
Jak można krótko podsumować Lenovo K5?
Cóż… Cena niska, jednak wcale nie tak niska, jak mogłoby się wydawać. Kiedy okaże się, że telefon kusi tym, co z zewnątrz, jednak w użyciu jest słaby, to cena nagle staje się adekwatna do tego, co oferowane, a może nawet i … zawyżona. O wiele lepsze są Xiaomi, które pomimo niskiej ceny trzymają poziom.