W tym roku Huawei postanowił wypuścić na rynek model P10, który – można odnieść wrażenie – nie wnosi znacznych zmian względem zeszłorocznego P9. Można powiedzieć, że jest jego odświeżeniem zamkniętym w nieco innej bryle. Dziś zapraszam Was do zapoznania się z recenzją Huawei P10, natomiast już niebawem przedstawię Wam bezpośrednie porównanie P9 z P10.
Najnowszy smartfon od Huawei, który został wypuszczony na rynek, jest kontynuacją wcześniejszej już serii. Nie tak dawno mogliśmy mieć okazję poznać Huawei P9, a już dziś mierzymy się z Huawei P10. Czym różnią się te dwa telefony? Słychać głosy, że to jedynie lekkie odświeżenie swojego poprzednika. Gdyby tak było, to czy warto jest dawać za niego takie pieniądze?

Huawei P10 w tym momencie kosztuje 2699 złotych. Z kolei Huawei P9 w momencie swojej (polskiej) premiery wynosił 2399 złotych. Dziś to już nawet 1999 złotych. Można pokusić się o stwierdzenie, że ci mniej wymagający użytkownicy wybiorą Huawei P9 od tego P10.

Huawei P10 – wygląd i wykonanie

Tu trzeba przyznać, że Huawei P10 rzeczywiście nie różni się zbyt od Huawei P9 i wygląd jest bardzo podobny. Recenzje dotyczące tego modelu również to potwierdzają – w wielu aspektach ten telefon jest ulepszeniem, nie jest czymś zupełnie odrębnym. Różnice są tylko dwie.
1. Matowe aluminium z tyłu (zmiana z błyszczącego – bardzo na plus).
2. W innym miejscu znajduje się skaner linii papilarnych.
Jakie są minusy Huawei P10? Bardzo widoczne są na nim odciski palców. Szczególnie ma to miejsce w wersji czarnej. Dlatego jeśli ktoś wie, że trudno mi utrzymać sprzęt w czystości już na starcie, to raczej powinien odpuścić sobie matowe telefony.
Plusy wyglądu: przede wszystkim zaoblone krawędzie, które sprawiają, że telefon przyjemnie leży w dłoni i widok ekranu jest również lepszy. Jest to elegancki telefon. A jego rozmiary są na tyle przyjemne, że większość z nas będzie zadowolona.

W przypadku poprzednika mieliśmy przekatną 5,2”, tutaj jest ona jeszcze mniejsza, bo 5,1”. Zmiana raczej na plus. Dla osób, które poszukują niewielkiego telefonu, będzie to bardziej korzystne. Rozdzielczość pozostała ta sama – 1920×1080 pikseli. Kolory widać dobrze, nie można temu nic zarzucić.

Ocenimy teraz sprawność działaia Huawei P10. Zacznijmy od zalet. Przede wszystkim aparat ze świetnym trybem monochromatycznym i nocnym. Jeszcze lepszy niżu swojego poprzednika. Widać, że ktoś nad tym popracował. Nagrywać możemy nawet w 4K.

Czytnik linii papilarnych, który – jak już wspomnieliśmy – umieszczony został z brzegu również został ulepszony. Telefon działa dobrze, mamy tutaj Androida 7.0, ośmiordzeniowy procesor Kirin 960 2,3 GHz z Mali-G71 oraz 4GB RAM. Jego wydajność również jest mocno na plus.

Minusy? Wspomniane już, zbieranie odcisków palców i odczuwanie tego, jak telefon grzeje się pod wpływem działania.
Czy warto go kupić? Decyzja jest raczej samodzielna. Z pewnością jest lepszy, a pytanie, które możemy sobie postawić, to pytanie o to, czy warto za te ulepszenia dopłacać.

etui Huawei P10